Przypadkowo usunąłem ważne pliki z dysku twardego, a następnie opróżniłem Kosz, zanim zorientowałem się, że nadal ich potrzebuję. Szukam pomocy w zakresie opcji odzyskiwania danych, tego, co zrobić od razu, oraz czy oprogramowanie do odzyskiwania danych czy profesjonalna usługa daje mi największą szansę na odzyskanie plików.
Nie panikowałbym jeszcze. Miałem już dyski, które wyglądały na kompletnie padnięte, a potem udało mi się odzyskać większość plików, gdy tylko przestałem ruszać dysk. Największym błędem jest dalsze używanie go po tym, jak coś zniknie.
Więc najpierw przestań cokolwiek na nim zapisywać. Żadnych instalacji. Żadnych dużych pobrań. Nie przenoś folderów. Gdy plik zostaje usunięty, wpis pliku często znika jako pierwszy. Same dane mogą nadal tam być, dopóki nowe dane ich nie nadpiszą.
To, co się stało, ma znaczenie. Aplikacje do odzyskiwania zwykle radzą sobie dobrze, gdy problem wygląda tak:
- przez pomyłkę usunąłeś pliki
- opróżniłeś Kosz
- zrobiłeś szybkie formatowanie
- partycja zniknęła
- pliki zniknęły po awarii lub wymuszonym restarcie
Inna sprawa, jeśli dysk zaczyna klikać, zgrzytać, piszczeć albo losowo znika z systemu. Na tym bym się zatrzymał. To złe oznaki, a dalsze używanie może tylko pogorszyć sytuację.
Gdybym zaczynał od zera, najpierw wypróbowałbym Disk Drill. Używałem go na zewnętrznym dysku znajomego po nieudanym formatowaniu i był łatwiejszy w obsłudze niż niektóre starsze narzędzia. Radzi sobie z usuniętymi plikami, sformatowanymi woluminami, uszkodzonymi systemami plików oraz zewnętrznymi HDD i SSD. Funkcja podglądu jest pomocna, bo możesz sprawdzić, czy pliki nadal się otwierają, zanim je odzyskasz. W systemie Windows daje do 100 MB za darmo.
Zwykle wygląda to tak:
- Zainstaluj Disk Drill na innym dysku, nie na tym z brakującymi plikami.
- Podłącz uszkodzony dysk.
- Otwórz aplikację i wybierz właściwy dysk.
- Kliknij „Szukaj utraconych danych”.
- Poczekaj na zakończenie skanowania. Przy dużych dyskach zajmuje to trochę czasu.
- Użyj wyszukiwania lub filtrów, aby zawęzić listę.
- Najpierw podejrzyj kilka plików. Zawsze to robię, oszczędza czas.
- Wybierz to, co chcesz odzyskać.
- Zapisz odzyskane pliki na innym dysku.
Ten ostatni krok ma większe znaczenie, niż ludziom się wydaje. Zapisywanie odzyskanych plików z powrotem na tym samym dysku to prosty sposób, żeby nadpisać inne rzeczy, które nadal dałoby się odzyskać. Nauczyłem się tego na własnej skórze lata temu. Nic przyjemnego.
Zanim poświęcisz godzinę na skanowanie, sprawdź też te nudniejsze miejsca. Kosz. OneDrive. Historia plików w Windows. Time Machine na Macu.
Widziałem ludzi, którzy przysięgali, że projekt przepadł, a pięć minut później znajdował się w zsynchronizowanym folderze w chmurze. Głupie uczucie, ale zdarza się często.
Jeśli chcesz inne opcje, warto spojrzeć na te:
- PhotoRec, darmowy i skuteczny, choć interfejs jest toporny, a nazwy plików często wracają zniekształcone
- UFS Explorer, solidny przy zewnętrznych dyskach i trudniejszych przypadkach, choć sprawia wrażenie bardziej skierowanego do osób, które już wiedzą, co robią
Jeśli dysk wykazuje oznaki fizycznej awarii albo komputer w ogóle go nie wykrywa, pominąłbym domowe narzędzia do odzyskiwania i oddał go do laboratorium odzyskiwania danych. Oprogramowanie nie naprawi uszkodzonego sprzętu, a zbyt mocne eksploatowanie padającego dysku to moment, w którym ludzie tracą ostatnią realną szansę na odzyskanie danych.
Jeśli opróżniłeś Kosz, Twoje pliki nie znikają od razu z dysku. System plików oznacza to miejsce jako wolne. Odzyskiwanie działa najlepiej, zanim nowe dane je nadpiszą.
Zgadzam się z @mikeappsreviewer w jednej ważnej kwestii. Przestań używać dysku. Ale dodałbym jeszcze to. Jeśli usunięte pliki znajdowały się na dysku systemowym Windows, wyłącz komputer i przeprowadź odzyskiwanie na innej maszynie albo z bootowalnego USB. Windows cały czas zapisuje pliki tymczasowe i to pogarsza szanse odzyskania.
Moja kolejność byłaby taka:
- Najpierw sprawdź kopie zapasowe. Historia plików, Poprzednie wersje, historia wersji OneDrive, Google Drive, migawki NAS.
- Jeśli pliki są bardzo ważne, najpierw wykonaj obraz dysku sektor po sektorze za pomocą czegoś takiego jak R-Studio lub ddrescue. Pracuj na obrazie, nie na oryginalnym dysku.
- Następnie przeskanuj obraz programem do odzyskiwania danych.
Disk Drill to solidny wybór do odzyskiwania usuniętych plików z dysku twardego, głównie dlatego, że podgląd i grupowanie plików oszczędzają czas. Recuva jest szybsza przy prostych usunięciach, ale w moim doświadczeniu pomija więcej plików na uszkodzonych systemach plików. PhotoRec znajduje dużo, ale struktura folderów i nazwy plików często wracają w rozsypce.
Jeszcze jedna rzecz, którą ludzie pomijają. Dyski SSD są inne. Jeśli usunięte pliki znajdowały się na SSD i zadziałał TRIM, szanse na odzyskanie szybko spadają. Na klasycznym HDD szanse są większe, jeśli szybko przestałeś go używać.
Jeśli dysk wydaje dziwne dźwięki, pomiń oprogramowanie. Oddaj go do laboratorium.
Aby uzyskać bardziej ukierunkowane kroki, ten wątek jest przydatny:
jak odzyskać usunięte pliki z dysku twardego po opróżnieniu Kosza
Opróżnienie Kosza nie powoduje natychmiastowego wymazania plików. Głównie usuwa mapę prowadzącą do nich. Więc prawdziwe pytanie nie brzmi „czy zostały usunięte”, tylko „czy zostały już nadpisane?”
W większości zgadzam się z @mikeappsreviewer i @sonhadordobosque, ale jestem trochę mniej entuzjastyczny, jeśli chodzi o natychmiastowe skanowanie oryginalnego dysku, jeśli pliki są naprawdę ważne. Jeśli to są zdjęcia rodzinne, dokumenty do pracy, kwestie prawne czy cokolwiek podobnego, byłbym ostrożniejszy.
Kilka rzeczy, o których ludzie zapominają:
- Najpierw wyszukaj rzeczywistą nazwę pliku w Windows, z włączonym pokazywaniem ukrytych plików
- Sprawdź autozapisy konkretnych aplikacji, takich jak Word, Excel, Photoshop, Premiere itp.
- Zajrzyj do
C:\Users\YourName\AppData\Local\Temp - Sprawdź, czy pliki nie były kiedyś wysyłane mailem, synchronizowane albo eksportowane gdzieś indziej
Jeśli dysk to zwykły HDD, szanse na odzyskanie są całkiem niezłe, jeśli szybko przestałeś go używać. Jeśli to SSD, TRIM może bardzo szybko pogorszyć sytuację.
Jeśli chodzi o oprogramowanie, Disk Drill to rozsądne miejsce na start, bo łatwo sortować wyniki i podejrzeć pliki możliwe do odzyskania przed przywróceniem. To ma większe znaczenie, niż ludziom się wydaje. Jeśli chcesz szerszego spojrzenia na narzędzia do odzyskiwania danych, ten praktyczny test Disk Drill i omówienie odzyskiwania danych łatwo szybko przejrzeć.
Jednej rzeczy bym unikał: „czyścicieli rejestru”, „wspomagaczy odzyskiwania plików” i innych magicznych bzdur. Takie narzędzia to zazwyczaj zwykły olej węża z błyszczącym przyciskiem.
Jeśli dysk klika, losowo znika albo zawiesza komputer, przestań. Odzyskiwanie programowe nie jest wtedy właściwym rozwiązaniem.
Zmieniłbym jedną rzecz w wypowiedziach @sonhadordobosque, @viajeroceleste i @mikeappsreviewer: jeśli pliki są cenne, ale nie aż tak cenne, by od razu wysyłać je do laboratorium, zrób szybką selekcję przed uruchomieniem pełnego głębokiego skanowania. Wiele osób marnuje godziny na skanowanie, podczas gdy pliki wciąż znajdują się w folderach odzyskiwania aplikacji, koszu synchronizacji chmury albo w pamięci podręcznej automatycznego odzyskiwania pakietu Office.
Co sprawdziłbym, a czego nie podkreślono wystarczająco mocno:
- ścieżki odzyskiwania Office i listy ostatnio używanych plików
- foldery odzyskiwania aplikacji Adobe
- kosz internetowy OneDrive/Dropbox/Google Drive, a nie tylko foldery lokalne
- Windows Search z filtrami daty i częściowymi dopasowaniami nazw plików
- dyski zewnętrzne, na które mogłeś wyeksportować pliki miesiące temu
- załączniki e-mail i komunikatory, jeśli wcześniej udostępniłeś ten plik
Moja drobna niezgoda: zalecenie natychmiast wyłączyć komputer jest dobre w przypadku dysku systemowego, ale jeśli nie czujesz się pewnie z wyjmowaniem dysków albo uruchamianiem z USB, paniczne odcinanie zasilania może wprowadzić więcej zamieszania niż pomóc. Lepiej przerwać normalne korzystanie i ułożyć ostrożny plan.
Jeśli chodzi o oprogramowanie, Disk Drill nadaje się do tego typu odzyskiwania.
Zalety:
- łatwo sortować wyniki
- podgląd jest przydatny
- dobrze radzi sobie z mieszanymi typami plików
- przyjazny dla początkujących
Wady:
- darmowy limit odzyskiwania w Windows jest niewielki
- głębokie skanowanie może zwrócić dużo śmieci
- nie jest to najtańsza opcja
- na dyskach SSD ograniczenia oprogramowania nadal mają znaczenie, bo prawdziwym wrogiem jest TRIM
Jeśli Disk Drill nie znajdzie użytecznych wyników, przed poddaniem się wypróbowałbym jeszcze drugie narzędzie, bo różne skanery inaczej analizują metadane. Właśnie tutaj komentarze @sonhadordobosque i @viajeroceleste pokrywają się z rzeczywistością. Jedna aplikacja może przeoczyć to, co zobaczy inna.
Lista dużych sygnałów ostrzegawczych:
- dysk klika
- znika z BIOS-u
- prędkość skanowania dramatycznie spada albo skan się zawiesza
- SMART pokazuje dużo oczekujących albo realokowanych sektorów
Jeśli dzieje się którakolwiek z tych rzeczy, przestań testować narzędzia. To jest moment, w którym samodzielne działania bardzo szybko mogą zamienić się w trwałą utratę danych.

